W skrócie

Trzy siostry

  • REŻYSERIA: Krzysztof Jasiński
  • PRZEKŁAD: Natalia Gałczyńska
  • SCENOGRAFIA: Katarzyna Wójtowicz
  • KOSTIUMY: Anna Franczyk-Witkowska
  • ASYSTENT REŻYSERA: Monika Lem
  • ASYSTENT REŻYSERA: Krzysztof Olichwier

Cena biletu:
strefa złota - 150 zł
strefa I - 120 zł
strefa II - 90 zł

O spektaklu

Kiedy Trzy siostry Antoniego Czechowa pojawiły się po raz pierwszy na scenie Moskiewskiego Teatru Artystycznego, a było to 31 stycznia 1901 roku, nie od razu okazały się kolejnym sukcesem dramatopisarza, na miarę wcześniejszych Mewy czy Wujaszka Wani. Od początku zresztą prace nad tym tekstem były dla autora wyjątkowo trudne. Czechow chyłkiem opuścił pierwszą próbę czytaną, nie mogąc znieść pochwał za „genialną tragedię”, podczas gdy przecież on napisał „wesołą komedię”. Na wszelki wypadek wyjechał przed premierą za granicę i nie podawał swojego adresu. W listach pisał, że „Jeśli sztuka zrobi klapę, pojadę do Monte Carlo i zgram się do ostatniego grosza”.

Czechow uchwycił pewien szczególny nerw kondycji ludzkiej przełomu wieków. Oto zegar minął graniczną datę stuleci i… nic się nie stało. A trzeba pamiętać, że histeria oczekiwania końca dziejów była wtedy znacznie silniejsza niż w czasie późniejszego o sto lat przełomu tysiącleci! Zamiast apokaliptycznego bum - para w gwizdek. Skumulowane emocje ludzkości zamkniętej w oczekiwaniu na niedoszły koniec uchodziły jak z rozgrzanego czajnika - z powolnym, przeciągłym, drażniącym piskiem. Czechow bezbłędnie zdołał te nastroje wpleść pomiędzy galerię postaci swojego dzieła, szyjąc z nich opowieść ponadczasową i uniwersalną. Dzięki temu do dziś możemy znajdywać w niej wątki i tematy nam bliskie. Obecny rok pokazuje, że para z gwizdka wcale jeszcze do końca nie uszła. Zdaje się wciąż unosić między ludźmi, nabierając tyko coraz to nowej, i większej , toksyczności. Dlatego nie powinny nas dziwić niejednokrotnie histeryczne reakcje tytułowych bohaterek sztuki. Niemal całkowicie zamknięte w domu (co najwyżej z możliwością wyjścia do pracy i z powrotem), w kwarantannie o wojskowym reżimie, odcięte od zewnętrznego świata, już w pierwszym akcie dowiadują się z gazet o epidemii ospy szalejącej w odległym Cycykarze - prowincji, zamieszkanej główniej przez Chińczyków, Mandżurów i Mongołów. Z kolei w akcie trzecim Natasza informuje, że w mieście panuje „influenca” bojąc się, by jej dzieci  nie zaraziły się wszechobecnym wirusem grypy… Zwłaszcza, że lekarzy jak na lekarstwo!

Warto pamiętać, że w czasie gdy Czechow pisał swe dzieło, kształtowało się nasze nowoczesne myślenie o człowieku. Za sprawą teorii Nietzschego, Freuda czy Darwina naruszone zostały niemal wszystkie najistotniejsze podstawy ówczesnego świata - z nauką, medycyną i religią na czele. Wszystko to rzutuje na bohaterki sztuki. Uwięzione we własnym domu, we własnym mieście, marzą o nowym, lepszym życiu, powrocie do zmitologizowanej Moskwy, z której pochodzą. Niechętnie wracają do przeszłości, która zresztą łatwo się im zamazuje i pokrywa niepamięcią. Niezadowolone z teraźniejszości i nie potrafiące jej zmienić, całą życiową energię poświęcają projektowaniu niepewnej, a nawet nierealnej przyszłości. Tymczasem wiemy, dzięki owym wspomnianym wyżej trzem patronom świata czasów Czechowa, że nasze życie determinuje głównie jedynie popęd seksualny, konieczność prokreacji i strach przed śmiercią. A Czechow chciał z tego zrobić komedię... dobre sobie!

Co robić? Jak żyć w tej sytuacji pełnej bezradności i niemocy? Jak znieść przytłaczającą świadomość własnej skończoności, samotności i ograniczeń? Czechow nie daje ani pociechy, ani rozwiązań. „Nic się nie da zrobić”, jak napisze pół wieku później Samuel Beckett w „Czekając na Godota”. I kto się teraz dziwi aktorom, czytającym w styczniu 1901 roku jeszcze świeży tekst "Trzech Sióstr", którzy zamiast się nad nim uśmiać, zaczęli płakać?

Michał Mizera

Ceny

Cena biletu:
strefa złota - 150 zł
strefa I - 120 zł
strefa II - 90 zł

Newsletter

Bądź na bieżąco

Dołącz do newslettera Teatru STU i nie przegap żadnej premiery