teatr telewizji web

W poniedziałek  25 maja TVP 1 pokazała spektakl Wariacje Tischnerowskie. Kabaret filozoficzny w reżyserii  Artura Barona  Więcka zrealizowany na  podstawie "Filozofii po góralsku" księdza Józefa Tischnera.

Występują:
Piotr Cyrwus, Beata Schimscheiner, Jerzy Trala, Marcin Zacharzewski, Andrzej Róg, Monika Kępka, Krzysztof Pluskota

Scenariusz i reżyseria Artur Baron Więcek , scenografia Maciej Rybicki, Adam Łucki, ruch sceniczny Janusz Skubaczkowski

W spektaklu wykorzystano fragmenty Filozofii po góralsku J. Tischnera, Wieści ze słuchanicy W. Czubernatowej, muzykę zespołu Trebunie Tutki, fragmenty kompozycji J. K. Pawluśkiewicza oraz A. Obrochty (Bartusia z Zakopanego).  

Jeśli lekcje filozofowania – to tylko u Górali. Przekonuje o tym ksiądz Józef Tischner w  Filozofii po góralsku oraz twórcy opartego na tym bestsellerze przedstawienia. Górale, jak się okazuje, mają wyjątkową predyspozycję do snucia filozoficznych wywodów. To, co zaprzątało umysły wielu wybitnych, antycznych myślicieli, stanowi temat ich  codziennych przemyśleń. Gospodyni, Wawrzek czy Jędrek  filozofują bez wysiłku,  rozwiązują zawiłe dylematy i, co najważniejsze, znajdują dla własnych wniosków potwierdzenie w codzienności. W serii anegdot, zabawnych rozmów, komicznych sytuacji można się przekonać, jak pożyteczna, wręcz niezbędna do życia jest sztuka „myndrkowania”. 

Wariacje Tischnerowskie. Kabaret filozoficzny" jest ciepłą, dowcipną i mądrą historią. Zwraca tu uwagę świetne aktorstwo – każda postać ma konkretny, mocny charakter, jest wyrazista i zapada w pamięć. Niezwykle patrzy się ponadto na różnego typu akrobacje, jak np. wchodzenie do izby przez okno (właściwie jego ramę) czy bijatyka dwóch Górali (duet Andrzej Róg – Marcin Zacharzewski). Nie mogło również zabraknąć starego, mądrego, drobnego pijaczka Wawrzka (Jerzy Trela), zdominowanego przez swoją żonę. (…)„Wariacje Tischnerowskie" to spektakl, do którego z radością można powracać, ponieważ rozmowy przy wypasie owiec, łowieniu ryb czy kieliszku najeżone są sentencjami, których (z racji ilości) zapamiętać nie sposób. Potrzeba też chwili, żeby przyzwyczaić się do gwary, a potem spektakl wciąga, atmosfera udziela się, zaś uśmiech niemal nie schodzi z twarzy. Joanna Marcinkowska, Jegomość i „myndrole", „Dziennik Teatralny Kraków, 15.02.2015, [online] http://www.dziennikteatralny.pl/artykuly/jegomosc-i-myndrole.html..

Premiera 20 kwietnia 2009 roku

Newsletter

Bądź na bieżąco

Dołącz do newslettera Teatru STU i nie przegap żadnej premiery